sobota, wrzesień 23, 2017

Naprawa laptopa po zalaniu

Naprawa laptopa po zalaniu, Bielsko-Biała

Zalany laptop herbatą, kawą, piwem, winem, wodą, colą ? Nie panikuj.
W nowoczesnym świecie nieustannie dąży się do coraz lepszych rozwiązań, które ułatwią nam życie. Producenci prześcigają się w tworzeniu coraz to nowszych urządzeń, coraz bardziej uniwersalnych i przyjaznych w korzystaniu na co dzień. Nie inaczej jest ze światem elektroniki. W dobie miniaturyzacji laptop czy notebook to popularny i ciągle rozwijający się temat pracy w systemie mobilnym. Możliwość skorzystania w dowolnym miejscu, brak uzależnienia się od stacjonarnego, nieporęcznego komputera i komfort, jaki daje nam technologia, są niewątpliwymi argumentami za takimi rozwiązaniami. No właśnie- im większa mobilność, tym więcej sytuacji, w których możemy doprowadzić do uszkodzenia sprzętu przez naszą nieuwagę. Jednymi z najczęściej przydarzających się awarii są te spowodowane zalaniem sprzętu wszelkiego rodzaju płynami. Sytuacja stresująca, kłopotliwa, denerwująca. Wiele osób próbując własnoręcznie i w warunkach domowych uporać się z problemem, popełnia podstawowe błędy, których efekty zauważalne są niejednokrotnie po dłuższym czasie od awarii. Jak zachować się w przypadku zalania laptopa? Co zrobić, by zalanego sprzętu nie uszkodzić jeszcze bardziej, lub nie doprowadzić do sytuacji, kiedy jakakolwiek naprawa straci sens? Czy bawić się w domorosłych specjalistów i ryzykować, czy wybrać inne rozwiązanie?
 
Spokojnie. Przede wszystkim nie panikujmy. Nie szukajmy papierowych ręczników aby wytrzeć np. klawiaturę, bo nie tędy droga. Podstawową czynnością w przypadku, gdy zalejemy nasz sprzęt jest odłączenie wszelkiego źródła zasilania. Odłączmy zasilacz z gniazda, np. laptopa, ale pamiętajmy też o baterii. Nie zapominajmy o niej. Częstym błędem popełnianym przy tego typu sytuacjach jest pozostawienie baterii w kieszeni sprzętu. Zwróćmy uwagę, że nawet jeśli laptop, czy notebook jest wyłączony, bateria pozostawiona w nim i tak dostarcza zasilania. Pozostawienie jej może doprowadzić do dodatkowych uszkodzeń.
 
Następnie, gdy upewnimy się, że zasilanie zostało odłączone, odwróćmy urządzenie do góry spodem tak, by ekran pozostał maksymalnie odchylony. Jest to bardzo ważne, bo zanim rozlana ciecz dostanie się przez klawiaturę do środka, mamy chwilę czasu. Takie posunięcie ochroni nasz sprzęt przed kolejnymi uszkodzeniami, takimi jak np. płyta główna. Jest ona szczególnie podatna na korozję, a jej zwarcie może stworzyć efekt łańcuszka. Jest to sytuacja o tyle niebezpieczna, że przyłożone napięcie od płyty głównej uszkadza kolejne podzespoły. Może także dojść do zardzewienia ścieżek na płycie głównej i w konsekwencji do nieodwracalnej awarii laptopa. Tego typu uszkodzenie jest wyjątkowo niepożądane, ponieważ ewentualna naprawa płyty głównej nie będzie możliwa. Taka sytuacja wymaga wymiany płyty, a biorąc pod uwagę, iż ta część jest jedną z najważniejszych w laptopie, koszt jej wymiany może być bardzo znaczny. Przetwornica, czy chipset graficzny to części, o których trwałość także lepiej jest zadbać. Przy obecnym stopniu miniaturyzacji elementów, każdorazowa ich wymiana potrafi być bardzo kosztowna.
 
Kiedy już odłączymy sprzęt od zasilania i odwrócimy urządzenie, najlepiej pozostawmy je w tej pozycji na ok. 24 godziny. Warto tak zrobić, ponieważ w tym czasie większość płynów powinna odparować. Kolejnym błędem często popełnianym przy tego typu uszkodzeniach jest suszenie sprzętu suszarką do włosów. Pomysł raczej kiepski, bo potrafi zaszkodzić, a nie pomóc. Wystrzegajmy się takich rozwiązań, ponieważ powietrze z suszarki wdmuchuje ciecz lub jej resztki do wnętrza urządzenia i powoduje spustoszenie wśród podzespołów. Jeżeli okaże się, że doszło do ich szeregowej awarii w wyniku naszych nie pożądanych działać, ogólna naprawa laptopa lub notebooka może okazać się bezsensowna.
 
Ludzka natura bywa jednak czasem sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i często po takim suszeniu decydujemy się uruchomić sprzęt nieświadomi, jak negatywne może to pociągnąć za sobą konsekwencje. Nie róbmy tego. Nawet jeśli sprzęt uda się załączyć i pozornie wszystko jest w porządku, nigdy nie będziemy mieli pewności, że wewnątrz nie pozostały śladowe ilości cieczy. Nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić z zewnątrz, a rozkręcanie sprzętu na własną rękę może być ryzykowne. Już po niedługim czasie może dojść do nieoczekiwanych uszkodzeń klawiatury, podzespołów, może wystąpić zawieszanie się systemu. Rozlana ciecz lubi się dostawać w mikroszczeliny, pod układy BGA. Dochodzi wtedy  do uszkodzenia układów, lub całej płyty głównej. Uszkodzenie BGA może nastąpić po pewnym czasie, z reguły po kilku dniach użytkowania. Podczas, gdy odetchniemy z ulgą, że nasze urządzenie się uruchomiło i na pozór działa bez zarzutu, po pewnym czasie ten spokój może zostać podwójnie zakłócony. Jak widzimy, nie poleca się osobistej ingerencji w podzespoły, poza podstawowymi czynnościami opisanymi powyżej. Co zatem zrobić, by wykluczyć, lub zminimalizować skutki zalania? Odpowiedź w gruncie rzeczy jest prosta. Zabierzmy sprzęt do dobrego, najlepiej poleconego lub sprawdzonego serwisu i poprośmy o zdiagnozowanie  wszystkich elementów  komputera. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że naszym sprzętem zajmą się osoby wykwalifikowane, które sprawdzą dokładnie usterkę i w razie potrzeby- usuną ją. W takich serwisach pracownicy posługują się endoskopami, mikroskopami i innymi zaawansowanymi technologicznie maszynami pomagającymi w diagnostyce tego typu urządzeń. Do czyszczenia np. płyty głównej serwis używa specjalistycznej myjki ultradźwiękowej. Technika w jakiej działa myjka ultradźwiękowa opiera się na  zjawisku fizycznym, jakim jest kawitacja. Dzięki temu możliwe jest  wytworzenie  fal ciśnieniowych o wysokiej częstotliwości, w konsekwencji których pojawiają się miliony małych pęcherzyków implodujących na powierzchni oczyszczanego przedmiotu. Jest to sprzęt raczej niespotykany w warunkach domowych. Takie urządzenie wyczyści ciężko dostępne i wrażliwe na wilgoć urządzenia.
 
Serwis zadba o to, by wszystkie usterki zostały usunięte, ewentualne podzespoły wymienione. W serwisie także wyczyszczą nam klawiaturę. Zalana klawiatura, z której bród i wilgoć nie zostaną dokładnie wyczyszczone  sama klawiatura nie zostanie następnie osuszona, może doprowadzić do zwarcia, a w konsekwencji do uszkodzenia płyty głównej.
 
To są czynności, które oddajmy w ręce fachowców, a do nas należy to, by w przypadku takiej przygody z zalaniem sprzętu, postąpić w taki sposób, by serwis miał jak najmniej pracy, co automatycznie pozytywnie odbije się na naszej kieszeni.
Zapraszamy do naszego serwisu.

Naprawiamy notebooki wszystkich producentów

acer.pngapple.pngaristo.pngasus.pngcompaq.pngdell.pngfujitsu.pnggateway.pnghp.pnglenovo.pngmaxdata.pngmsi.pngsamsung.pngsony.pngtoshiba.png

Znajdź nas na:

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!